Jest piątek.... czany piatek...

Na fali piątkowego szaleństwa...
...niespodzianka dla Par które do piątku wybiorą nas na swojego fotografa ślubnego...
Napisz i zapytaj o szczegóły ;)


Powtórka sesji ślubnej?! AfterWedding Session

Mam pomysł! Zróbmy coś szalonego!

 AfterWedding Session!

Nie podobają się Wam efekty sesji ślubnej?
Dopiero teraz znaleźliście idealne miejsce?
Może dopiero teraz masz wymarzoną figurę? :p

Zaszalejmy i razem stwórzmy idealne ujęcia. Niech ramka na zdjęcia nie stoi pusta ;)

kontakt@bluehorse.pl


 A na fali  AfterWedding zapraszam Was na fenomenalna imprezę:
 AfterWedding Party - bawimy się i wspieramy leczenie Zuzi

"Wskoczcie jeszcze raz w swoje ślubne stylówki i poimprezujmy razem w karnawale, przy okazji wspierając szczytny cel!

Idea Afterwedding Party jest prosta - wyciągnij z szafy swoją ślubną kreację (a jeśli jej nie masz to zaszalej i ją skombiniuj... chociażby z allegro czy aliexpres, nawet jeśli ślub masz dopiero w planach) i wpadnij 20.01 do Stodoła w Ołoboku (niedaleko Bolesławca). Będzie świetne jedzenie i dobra muzyka (zadba o to m.in. Jegomość - DJ/Konferansjer do wynajęcia)!

To unikatowa szansa, by znów poczuć się jak na swoim weselu... albo zrobić sobie próbę generalną przed Wielkim Dniem:)

Koszt to jedynie 80zł od osoby. Warto jednak zabrać ze sobą nieco więcej, bo na imprezie odbędzie się kwesta na lecznie i rehabilitację małej Zuzi - http://www.fundacjasercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/zuzanna-czarnecka.html


Zapisy - napisz na k.krzeminski@djdowynajecia.pl  "


Niebieskie Migdały - album



Tyle już czasu minęło od mojego wernisażu. Tyle już ścieżek wydreptałam i dopiero teraz odważyłam przenieść "Niebieskie Migdały" na papier i zrobiłam to dzięki Saal Digital Polska .
Jak na Saal przystało jakość jest b. dobra. Odwzorowanie kolorów- idealne.
Jestem pod wrażeniem- sami zobaczcie:















Adrianna - skąpana w jesiennym deszczu

Dziś wspominam zeszłoroczną sesje z Adrianną w Pałacu Brunów. Za każdym razem gdy planowałam sesje - przychodził deszcz.
Tak było i tego dnia.
Spójrzcie na backstage - nie dość że podało, koń chciał zjeść aparat JO, to kot omal nie podrapał modelki.
Ale czegoż innego się spodziewać na sesji ze mną ? :) Tylko przygód!

Modelka: Piękna i bardzo wytrzymała na beznadziejną aurę Adrianna
Make up: niezastąpiona Magdalena
Asysta: Jo i Iza - dziękuję :*
Miejsce: Pałac Brunów 


Wspomnienie lata czyli sesja Juliana

Lato jest najpiękniejszą porą roku na spacery po plażach i ciepłe, rodzinne wspomnienia.
Brak plaży to dla mnie nie problem. Większym wydaje się zmienna pogoda :)

Juliana poznałam jak jeszcze mieszkał u mamy w brzuszku. Teraz już cieszy rodziców swoim uśmiechem i pierwszymi kroczkami.
Julian- samo szczęście :)












Nina


To była zaczarowana sesja. Ostatni dzień września przywitał nas chłodem ale pastelowość miejsca, gdzie były robione zdjęcia, zaczarowywała miejsce iście bajkową scenerią.
Ninę poznałam gdy jeszcze była w brzuszku mamy, teraz na pewno z uśmiechem podbija świat.







Łódkę do sesji wykonała firma Beaver SC . 

Najsmaczniejsza z sesji

 Uwaga! Treści w poście zawarte są niewłaściwe dla wegan i wegetarian ;)


Baaaaaaaaaardzo sceptycznie podchodzę do produktów wędliniarskich. Z racji jakości, jaką maja te dostępne w hipersklepach, bardzo rzadko goszczą one na naszym stole.
Ale jest takie dość prostolinijne przysłowie" tylko krowa nie zmienia zdania". I ja to spokojnie mogę potwierdzić.
Pracując przy tej sesji miałam możliwość zobaczenia wędzarni - prawdziwej- opalanej drewnem liściastym. Kiełbaski i wędliny wisiały kusząc swym zapachem - i jak sie póxniej okazało - smakiem.
Wędliny bez MOMu czyli Mięsa oddzielanego mechanicznie.
Gdzie taka jakość? U Wędliniarstwo Jerzy Furtak !
Z sesji wracałam z wielką torbą tych pyszności ( tak, pyszności- piszę to ja, na wpół wegetarianka, co wędlin i kiełbas się wystrzegała przez ostatnie lata) bo następnego dnia w szerszym gronie zaplanowaliśmy degustację.
Jak wypadła?
Wysmienicie!
Sama ne wiem co było lepsze? kabanoski? Kaszaneczka cienka czy gruba a może kiełbasa?
Matusz polubił Krakowską a wszyscy pozostali prowadzili spory na temat króla smaku ;)

A już od jutra ( 19.06.15 ) od godziny 8:00 można zakupić te pyszności na targowisku w Bolesławcu ( ul. Jeleniogórska koło cukierni  Kołacz )